Witajcie, kochani!
Już kwiecień – tymczasem zamiast wiosennego słoneczka mamy zimno i deszcz.
Chociaż ten ostatni jest akurat bardzo potrzebny. Ostatnio natknęłam się w
sieci na wiersz Wincentego Fabera:
Nie gniewaj się na deszcz.
On otwiera śpiące piąstki liści
i na drutach szklane nuty wiesza,
żeby ptaki wiedziały jak śpiewać.
Piękne i prawdziwe słowa, teraz już nigdy nie będę się
złościć na deszcz.
Ale ja tu o deszczu, a Wy pewnie czekacie na wyniki candy. Do zabawy zgłosiło się
dwadzieścia sześć osób.
Pora na losowanie.
Pierwszy album zrobię dla:
Będzie to album pełen kwiatów dla mamy Justysi.
Drugi album powstanie dla:
Tym razem powstanie męski album na 40 urodziny męża Mirki.
Trzeci album dostanie:
Tereska poprosiła
o album z cytatami religijnymi na imieniny księdza Pawła.
Dziewczyny, gratuluję Wam serdecznie i proszę o cierpliwość – albumy postaram
się zrobić najszybciej jak tylko się da.
A Wam wszystkim dziękuję za udział w zabawie i przepraszam, że nie mogę
obdarować każdej z Was.
Pozdrawiam Was wraz z szumem deszczu,
Małgosia