Witajcie, kochani!
Koci album, który zrobiłam dla małej Poli, wnuczki Alinki,
już Wam pokazywałam TUTAJ. A dzisiaj zobaczcie, jakie cuda dostałam w zamian od
Alinki.
Oto dwie torby w jesiennym klimacie, które umilą każde
zakupy (mam takiego „bzika”, że na zakupy lubię chodzić z ładnymi i
oryginalnymi torbami).
Ten długi i ciepły szal będzie idealny na chłodne zimowe
dni.
A to zostało unicestwione już w dniu, w którym nadeszła
paczka:)
Alinko, dziękuję Ci z całego serca!
Pozdrawiam Was bardzo ciepło i do następnego spotkania,
podczas którego dowiemy się, kto zostanie właścicielem lawendowego albumu.
Pa, pa,
Małgosia