Witajcie, kochani!
Sporo zaległych karteczek, których nie miałam do tej pory okazji pokazać czeka
na swoje pięć minut; dobrze, że są te zdjęcia, to przynajmniej blog nie
zarośnie pajęczynami. Dzisiaj trzy kartki na całkiem różne okazji, ale łączy je jedno –
ten sam użyty wykrojnik. Pierwsza na uroczystość konsekracji mojej koleżanki;
nie mogłam uczestniczyć w tej pięknej chwili, to chociaż karteczkę wysłałam.
Następna z okazji Dnia Nauczyciela. Napis od Artimeno.
I ostatnia na imieniny koleżanki z pracy.
Piękne kwiaty z foamiranu, które pojawiały się też na wcześniejszych kartkach, są oczywiście autorstwa sercem tworzącej Jadzi, bo ja niestety takich cudeniek nie potrafię robić.
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego spotkania, kochani
Małgosia