środa, 18 kwietnia 2018

Życie zaczyna się na emeryturze


Witajcie, moi kochani!

Dzisiaj pokażę Wam dwie kartki, którymi współpracownicy pożegnają odchodzące na emeryturę panie: Alicję i Janinę. Ponoć życie zaczyna się właśnie na emeryturze, a już na pewno na niej się nie kończy. Dla niektórych jest to czas realizacji swoich marzeń i pasji. Mam nadzieję, że tak samo będzie w tym przypadku. A jakie są pasje i marzenia obu pań możemy zobaczyć na kartkach pudełkowych.


Oto kartka dla pani Alicji:




A tu dla pani Janiny:




Choć lubię swoją pracę, bywają dni, że sama z niecierpliwością wyglądam emerytury. Ostatnio nawet rozmawiałam na ten temat z koleżanką. „Nie będziesz się nudzić?”, zapytała. Nudzić się? A co to jest nuda?

Pozdrawiam Was bardzo ciepło i słonecznie,

Gosia

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Rozstrzygamy urodzinowe candy


Witajcie, kochani!

Dziś mijają dokładnie dwa lata odkąd mój Jarmark otworzył dla Was swoje podwoje. Dziękuję z całego serca za Waszą tutaj obecność, za obecność w moim życiu. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden album dla Was zrobię i tu pokażę.

 

No właśnie, skoro o albumach mowa, to pora na losowanie zwycięzcy urodzinowego CANDY. A właściwie dwóch zwycięzców, bo pomyślałam, że skoro blog ma dwa lata, to albumy powinny być dwa. Tym razem losowanie odbyło się w nieco inny sposób. Najpierw ponumerowałam wszystkich uczestników candy.


A potem poprosiłam Mamcię o napisanie na kartce dowolnej liczby od 1 do 38. Na karteczce pojawiła się liczba…


Gratuluję Zosi i zaglądam do komentarzy…. Już wiem, że czeka mnie robienie lawendowego albumu.

Drugą osobę wylosuje mój Brat. Przed chwilą zadzwoniłam i poprosiłam go o przysłanie wybranej liczby SMSem. I oto mamy liczbę:


(Tylko proszę się nie śmiać z mojej komórki – weteranki:)

Gratulacje dla Moniki. Tym razem padło na album kwiatowy.

Zosiu, Moniczko, postaram się zrobić albumy jak najszybciej, proszę jednak o chwilę cierpliwości.

Kochani, a Wam dziękuję za udział w candy i przepraszam wszystkich, którzy nie zostali wylosowani. Wasze podpowiedzi bardzo mi się jednak przydadzą, gdy będę chciała zrobić album dla którejś z Was.

A na koniec z innej beczki – karteczka, która powstała na imieniny stryja Marka. Pomysł z papierową falbanką w tle wpadł mi w oko podczas przeglądania zasobów sieci, ale zupełnie nie pamiętam czyj on jest. W razie identyfikacji autora, natychmiast go podam.





Teraz już żegnam się z Wami i przesyłam wiosenne uściski,

Małgosia

sobota, 14 kwietnia 2018

Kolorowy zawrót głowy czyli jestem VIPem


Witajcie, kochani!

Czasem nawet taki szary robaczek jak ja może zostać VIPem. A zaszczyt ten zawdzięczam Hubce i  jej kolorowemu zawrotowi głowy.


Tym razem można było wybrać dwie wytyczne z banerka. No, chyba żeby się wybrało trzy… To wtedy zostaje się VIPem.

Moja karteczka wygląda tak:



Jest pokolorowany stempelek (po prostu kredkami). I jest kilka jajek w fartuszku dziewczątka.


Czy coś odstaje? Jak najbardziej! Sam składaczek to przecież forma odstająca, do tego kwiatki i podklejone na kostkach dystansujących elementy.


Składaczek zgłaszam też do zabawy w cięcie i gięcie u Ewinki.


Kochani, jeszcze do jutra można się zapisywać do urodzinowego CANDY.

Tymczasem żegnam Was cieplutko jak dzisiejsze słonko,

Gosia

czwartek, 12 kwietnia 2018

Zimowa kartka i siedem faktów o mnie


Witajcie, kochani!

Dziękuję Wam za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia – już się spełniają. I zapraszam do zerknięcia na kartkę, która powstała według kwietniowej mapki Ulci. Niestety, nie umiem uchwycić na zdjęciu pięknego lśnienia perłowych papierów.


 

Poza tym zostałam nominowana przez Mię z bloga Craftartista do The Versatile Blogger Award. Mia, thank you very much! Zadaniem osoby nominowanej jest podać siedem faktów jej dotyczących, a następnie nominować piętnaście innych osób.


Postaram się podać coś, czego jeszcze o mnie nie wiecie. Dla Mii oczywiście przetłumaczę. No to lecimy po kolei:

1.      Lubię spódnice i sukienki i w zasadzie w ogóle nie chodzę w spodniach.

I like wearing skirts and dresses, I don’t wear trousers.

2.      Mam fatalny zmysł orientacji w terenie i wszędzie potrafię się zgubić.

My sense of direction  is very bad and I can get lost easily.

3.      Jem bardzo mało mięsa, bo za nim nie przepadam.

I don’t eat much meat because I don’t like it.

4.      Noszę soczewki kontaktowe.

I wear contact lenses.

5.      W młodości pisałam wiersze i prowadziłam pamiętnik.

I wrote poems and kept a diary when I was young.

6.      Lubię słuchać śpiewu ptaków, potrafię się przy tym mocno wzruszać.

I like listening to singing birds; it moves me very deeply.

7.      Lubię rozwiązywać krzyżówki.

I like doing crosswords.


A ja nominuję wszystkich, którzy do mnie zaglądają. Chętnie poczytam siedem faktów o Was, kochani.

Na koniec jeszcze podziękowanie dla Agulka za wspaniały prezent…


… a dla Was serdeczne uściski i wiosenne pozdrowienia.

Pa, pa,

Gosia