Witajcie, kochani!
Dzisiaj przychodzę z zaległą kartką, która powstała w ubiegłym roku na imieniny
szefa. Tak się już u nas w pracy utarło, że to ja robię karteczkę wręczaną
przez pracowników dyrektorowi (a „przerabiam” już czwartego szefa), więc i tym
razem tradycji stało się zadość. Kartka z męskimi akcentami, ale kwiaty też
musiały się znaleźć.
I jeszcze grubodziób, który ostatnio chętnie gości w moim karmniku.
Pozdrawiam Was
serdecznie i do następnego spotkania,
Małgosia




