Witajcie, kochani!
W końcu powstał. Był dla mnie dużym wyzwaniem, ale jego
tworzenie dało mi wiele radości i satysfakcji. A gdy tylko skończyłam, już w
głowie pojawiły mi się inne pomysły i koncepcje na jego wykonanie:)
Album inspirowany powieścią Michaiła Bułhakowa.
Tak, bardzo lubię Bułhakowa.
Na początek trochę faktów. W albumie wykorzystałam
rewelacyjne sepiowe fotografie autorstwa Eleny Martyniuk, bardzo dobrze
oddające ducha powieści. Ale jest też
miejsce, by wkleić trzydzieści własnych zdjęć. Poza tym znajdziemy kilka
obrazków zaczerpniętych z zasobów sieci, między innymi świetne ilustracje Aleksandra
Botwinowa. Nie brakuje oczywiście cytatów i licznych nawiązań do powieści (choćby
spalonego rękopisu i zasuszonych płatków róży, które Małgorzata przechowywała
jak najcenniejszy skarb, rubli, które potrafiły przewrotnie zamieniać się w
dolary, czy portretu Dostojewskiego, o którym Behemot powiedział, że jest
nieśmiertelny). Oto album Mistrza i Małgorzaty.
Tak myślę, że w albumie mogłyby się znaleźć zdjęcia dokumentujące
miłość jakiejś Małgorzaty i jej Mistrza…
Tymczasem przesyłam Wam najcieplejsze uściski i do
następnego spotkania,
Małgorzata