środa, 18 stycznia 2017

Album „Morskie opowieści”

Ahoj!

Czy są tu wilki morskie? Jeśli tak, to na pewno spodoba im się album, który chciałam dziś pokazać. Album pełen zakamarków, tagów i różnych elementów marynistycznych. Oto on:

























Album powstał dla Kasi, bo chociaż w ten skromny sposób chciałam się jej odwdzięczyć za ogromną ilość przydasi, którymi mnie bezinteresownie i ze szczerego serca obdarowała.

A Wam tradycyjnie dziękuję za to, że jesteście i że jeszcze nie znudziło się Wam oglądanie moich papierowych tworów. Przy okazji bardzo zachęcam Was do odwiedzenia bloga Kasi TUTAJ, bo oprócz wielkiego serca ma ona też złote ręce i robi prawdziwe cuda. Koniecznie musicie zobaczyć!

Mnóstwo serdecznych uścisków,

Gosia

sobota, 14 stycznia 2017

Imieninowe szarości

Witajcie, moje kochane!

Dziś zaprezentuję Wam karteczkę, którą zgłaszam do „Cyklicznych Kolorków”, czyli znanej i lubianej zabawy u Danutki.


Jak szarości to szarości. Kartka zawiera tę barwę w wielu odcieniach, a połączyłam ją z żółcią. Przy okazji wygrzebałam z pudła zeszyt zawierający notatki z podyplomówki z plastyki, żeby sprawdzić, czy dobrze pamiętam pewien fakt odnośnie ilości odcieni koloru szarego. Wyobraźcie sobie, że jesteśmy w stanie rozróżnić 300 odcieni szarości! A na dowód –  moje notatki:)


Teraz już do rzeczy. Taka oto kartka powstała na imieniny dla bardzo ważnej dla mnie osoby – mojego brata.




Wcale nieprzypadkowy motyw żarówek:


Gdyby ktoś chciał taki składaczek wykonać, to podaję schemat. Baza kartki wynosi 18 na 29 centymetrów. Wymiary zaznaczyłam na zielono (w centymetrach), miejsca bigowania i zagięcia na fioletowo, a miejsca przecięcia na czerwono.



A to moja baza do kolejnego składaczka, na której widać sposób składania:



Na koniec pokażę Wam jeszcze jaki mam widok za oknem. Prawie jak w zimowej baśni.




Pędzę nakarmić Stefanka, a Was pozdrawiam z całego serca,

Gosia

PS. Mała edycja: zapomniałam dodać, że bardzo lubię szary kolor i mam wiele szarych ubrań i dodatków.
 

czwartek, 12 stycznia 2017

Pióra i motyle

Witajcie, moje kochane!

Za oknem śnieżyca, a ja przychodzę do Was w nastroju wiosennym. Wszystko za sprawą nowej zabawy, do której przystąpiłam. U Ewci – Hubki robimy 12 prac w ciągu 12 tygodni; ja postanowiłam, że będą to kartki wielkanocne i stąd mój wiosenny nastrój, bardzo zresztą wskazany dzisiejszego dnia.

A oto banerek:


Na kartce wykorzystałam papier z motywem motyli, a jeden maluszek przysiadł nawet obok napisu „Alleluja”. Piórek nie żałowałam, więc wystarczyły jeszcze tylko dwie pisanki i kwiatek i – kartka gotowa.



Niezbędnym elementem zabawy jest słoiczek, do którego zbieramy fundusze na wysłanie poczynionych kartek. Z braku drobnych wrzuciłam 5 zł, będę mieć od razu na następną karteczkę:)



Pozdrawiam Was bardzo ciepło i do następnego spotkania,
Gosia