środa, 26 października 2016

Album jesienny dla Magdaleny

Witajcie moi kochani!

Dziś zapraszam Was do obejrzenia albumu, który na pewno wyda się Wam znajomy. Tak, tak: to album bardzo podobny do tego, który pojawił się w jesiennym candy. A powstał dla Magdaleny mrumru z bloga „W pokoju na poddaszu”. Tak bardzo spodobał się jej jesienny album, że poprosiła o zrobienie podobnego i nawet była gotowa za niego zapłacić. Przyznam, że owszem, pochlebiło mi takie docenienie mojej twórczości, ale jak wiadomo – nie sprzedaję swoich albumów. Natomiast chętnie zgodziłam się na wymiankę (zdradzę Wam na uszko, że w zamian dostanę ciepłe szydełkowe skarpetki). Magdalenka cierpliwie czekała i w końcu album trafił do jej rąk, a tym samym mogę go Wam pokazać. Podobny, a jednak całkiem inny…
























Zostały jeszcze resztki jesiennych papierów i dodatków i mam już na nie pomysł. Ale o tym w następnym poście:)

Serdecznie Was pozdrawiam i przesyłam uściski,

Gosia
 

niedziela, 23 października 2016

Październikowe kartkowanie z Anią

Witajcie moi kochani!

W końcu wyrobiłam się z karteczkami dla Anulki i dziś chciałam Wam pokazać, co takiego potworzyłam.


Jako że podziwiam minimalizm na kartkach, a sama zazwyczaj swoje przeładowuję czym się da, postanowiłam tym razem spróbować stylu clean & simple. Nie bardzo mi to wyszło, ale myślę, że jak na moje możliwości jest dosyć clean. I jeszcze bardziej simple:)

Na początek kartka ze skarpetą. Niezbędny ten element znajduje się na tagu przymocowanym za pomocą ćwieka. Dzięki temu tag jest ruchomy i po odchyleniu go ukazuje się Mikołaj, który myśli, czym by tu napełnić skarpetę.



Następna w kolejce jest kartka okolicznościowa z ramką. W tekturowej rameczce umieściłam bukiecik, poza tym sam papier jest obramowany ornamentem różanym.


I jeszcze dwie kartki według mapki. Przyznam się Wam, że po raz pierwszy rozbiłam kartki z wykorzystaniem mapki.



Na koniec obowiązkowy kolaż:


Na kartkach wykorzystałam scrapki podarowane mi bezinteresownie przez Agatkę. A skoro o scrapkach mowa, to podzieliłam się swoimi z Darią – Etoile, a ona natychmiast się zrewanżowała. Oj, Daruśka, Daruśka, dziękuję serdecznie. Takie scrapki mam od Darii:


Na dzisiaj tyle. Teraz pędzę do Stefana, a na następny post zapowiadam album.

Ciepłe uściski,

Gosia