wtorek, 27 września 2016

Dzień Wszystkiego Podwójnie

Witajcie, kochani!

Jeśli pomyślicie, że dwoi się Wam w oczach, to się nie martwcie…
We wrześniu w Całorocznej Wymiance Kartkowej robiliśmy po dwie identyczne kartki. A to dlatego, że świętowaliśmy Dzień Wszystkiego Podwójnie.


Moje dwojaczki to kartki – pudełeczka, które zrobiłam korzystając z kursu Ady: O TEGO. Trochę tylko zmodyfikowałam sobie wymiary. Udało mi się zrobić dwie niemal identyczne karteczki, a do tego każdy z misiów trzyma po dwa serduszka, no i jest stosowny napis. Kartki pofrunęły do Agatki i Natalki.





A ja miałam prawdziwy Dzień Wszystkiego Podwójnie, bo do drzwi zapukali niemal jednocześnie kurier i listonosz i otrzymałam dwie przesyłki. Dostałam takie piękne karteczki:


Pierwsza kartka jest od Lidzi – Czarnej Damy.


Kochani, gdy zobaczyłam pudło, w którym ta kartka przywędrowała, to niemal nie padałam z wrażenia. A co jeszcze było w środku? Same cuda! Okazało się, że Lidzia nagrodziła mnie za największą liczbę głosów w konkursie kartek:


Do tego dołożyła „kilka” przydasiów:



Cudne pudełeczko własnej roboty z krepinowymi różami na wieczku i słodką zawartością:



Mirabelkowy dżemik domowego wyrobu:


Osłonki na doniczki idealnie dobrane kolorystycznie do mojej „dziupli”:  


Oraz mnóstwo przyborów szkolnych, które dziś wywołały ogromny uśmiech na pewnych buźkach. Dziękuję w imieniu obdarowanych dzieci, Liduś!


Druga karteczka – z pięknym niebieskim ptaszkiem – przyfrunęła od Marzenki – Mici.


Kartka nie była sama, bo miała towarzyszy w postaci drugiej kartki, tym razem z fiołkami oraz saszetki z mnóstwem przegródek i kolczyków – motylków. Marzenko, dziękuję!


Tak obdarowały mnie wspaniałe Dziewczyny. A ja po raz kolejny przeżywałam kłębowisko emocji: od szalonej radości i ekscytacji po zawstydzenie i poczucie, że nie zasłużyłam… Przepraszam przy okazji za jakość zdjęć, bo w tych emocjach nie byłam w stanie skupić się na ich porządnym wykonaniu. Mam też nadzieję, że  nic nie pominęłam i wszystko rzetelnie uwieczniłam.

Ściskam Was z całych sił i przesyłam najcieplejsze myśli,

Gosia