Witajcie, kochani!
Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu – koniec semestru
to zawsze gorący okres (papierologii z roku na rok coraz więcej), do tego część
nauczycieli na kwarantannie, więc zastępstwo goni zastępstwo – ech! Na
szczęście mam kilka prac, które powstały wcześniej, więc wpadam szybciutko,
żeby je Wam pokazać. Dzisiaj składaczki z zabawy u Ewinki.
U mnie sześć składaczków wielkanocnych.
A tu wszystkie razem.
Pozdrawiam Was serdecznie, kochani i do następnego spotkania,
Małgosia
Ps. Może ktoś chciałby zrobić przyjemność Zosi z okazji osiemnastych urodzin? Szczegóły u Karolinki – KLIK.