poniedziałek, 2 grudnia 2019

Paleta kolorów z odrobiną perełek


Witajcie, kochani!

I oto mamy grudzień. Nawet padał dziś malutki i bardzo nieśmiały śnieżek. A ja pokażę Wam cztery kartki, które powędrują do zabawy z paletą kolorów u Ani. Tym razem nie łączę ich z żadną inną zabawą:)


U mnie pojawiły się perełki, jako że brokatu nie używam w swoich pracach. Być może już pisałam (ach, ta skleroza!), że datuje się to od czasu, gdy parę lat temu prowadziłam kółko plastyczne i podczas zajęć drobinka brokatu wbiła mi się w oko. Już samo to było okropne, a co dopiero mówić o prawdziwej odysei, która mnie czekała na pogotowiu zanim w końcu usunięto mi z oka błyszczącego intruza. Tak więc stanowczo wolę perełki. Ale przechodząc do sedna: oto kartka na rocznicę ślubu, gdzie mamy biel i złoto.


A tutaj okolicznościowa z zielenią, bielą i odrobiną granatu.


I jeszcze dwie bożonarodzeniowe, takie prościutkie, ponieważ napisy od Joli robią tu główną robotę. Kolorystyka pierwszej to biel, czerwień, zieleń i czerń (jeśli wliczymy napisy)…


… zaś drugiej biel, granat (choć mało granatowo wyszedł na zdjęciu) i czerń.


No i obowiązkowy kolaż dla żabki.


A jeśli o kartki bożonarodzeniowe chodzi, to postanowiłam trochę przechytrzyć w tym roku naszą kochaną pocztę i wysłałam kartki już dzisiaj. Może dzięki temu wszystkie podochodzą bez problemu i nie zaginą w przedświątecznym bałaganie pocztowym. Wiem też, że wielu z Was zrezygnowało w tym roku z wysyłania kartek świątecznych ze względu na zdzierstwo poczty, nie czujcie się więc zobowiązani do wysyłania mi kartki, jeśli dostaniecie takową ode mnie. Bo to miał być gest sympatii, a nie wymuszanie wzajemnej wysyłki, kochani.

Pozdrawiam Was z całego serca i zabieram się za świąteczny exploding box.

Pa, pa,

Małgosia

57 komentarzy:

  1. Małgosiu, u Ciebie jak zawsze ślicznie i z wyczuciem smaku! Podziwiam Twoją organizację czasu :)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Gosieńko. Z tym czasem to różnie bywa:)

      Usuń
  2. Gosieńko kochana, doszły, obie już dziś, są cudne, zarówno, ta właśnie imieninowa jak i ta srebrzysta świąteczna. Ogromnie Ci dziękuję za Twoje serducho! Dobrze, że sprawa z okiem pozytywnie się zakończyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Basieńko. Twoja przesyłka bardzo mnie ucieszyła.

      Usuń
  3. Ja nie lubię brokatu z innego względu - później przez kilka dni ciągle odnajduję jakieś drobinki na sobie;) Tym bardziej Ciebie rozumiem, bo miałam rozciętą (już nie pamiętam tęczówkę czy źrenicę) i wiem jaki to okropny ból.
    Karteczki przepiękne!
    Pozdrawiam Małgosiu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu przepiękne i eleganckie są Twoje karteczki. Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie śliczne! Uwielbiam oglądać twoje kartki.:) U mnie też będzie rocznicowa.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne Małgosiu! Świetne te stempelki od Joli.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas wczoraj było biało a dziś sypał deszcz ze śniegiem i to dość porządnie :) Gosiu karteczki jak zawsze śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne karteczki Małgosiu, a te z napisami od Joli bardzo eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne, delikatność pierwszej zachwyca

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu jaka Ty szybka jesteś 🙂 karteczki zrobiłaś urocze, bardzo mi się podobają 🙂
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Małgosiu karteczki śliczne! Perełki w zupełności wystarczą :). Przykro mi, że miałaś taki brokatowy wypadek i współczuję bólu :((. Ja szyję często halki z brokatowego tiulu dla lalek i przeklinam go za każdym razem. Przez kolejne dni znajduję go w domu i na sobie. Buziaki kochana!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgoniu współczuje takiej przygody. Ja kiedys otwierajac kropelke nachyliłam głowe i tak mi niefortunnie strzeliło w oko że skleiłam cała powieke i było czyszczenie i sciaganie z tęczówki kleju. Więc unikam ich jak ognia.
    Karteczki jak zawsze śliczne. Ja byłam dzis na pp po koperty. Też planuje wcześniej wysłać aby zdążyly dojść na czas. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agulka. Oj, kropelka w oku przebiła moją przygodę.

      Usuń
  13. Gosiu swietna robota! No i widziałam ze jestes pierwsza w żabce u Ani :) tempa tez gratuluje :) ostatnia jakos mnie zauroczyła a w tej kwiatowej ciekawie wygladaja zaokrąglone katy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne karteczki Małgosiu.:) Ja co prawda takiej niemiłej przygody z brokatem nie miałam, ale też go nie lubię. Jakoś nie po drodze mi z tymi błyszczącymi drobinkami, mieniącymi się później w różnych miejscach. Ściskam serdecznie i podziwiam tempo prac i wysyłki kart.

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu prześliczne delikatne karteczki szczególnie ślubna mi się podoba coś w sobie ma chyba te ażury .
    Pozdrawiam cieplutko Małgosiu 😘

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej,nie dziwię się z rezygnacji z brokatu,też bym czuła do niego awersję.Ja również przeszłam podobną batalię z oczami,dlatego bardzo Cię Gosiu rozumiem. Twoje karteczki są śliczne,subtelne i pełne szyku. Pozdrawiam serdecznie i całuje 😘

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu ciesze się, że tak szybciutko wykonałaś grudniowe kartki, a tym samym zakończyłaś tegoroczne kartkowanie w mojej zabawie. Piękne są Twoje dzisiejsze kartki , wszystkie cztery niezmiernie mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za 100% udział w zabawie. Mam nadzieję, że i w roku przyszłym Cie nie zabraknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu. Oczywiście, że mnie nie zabraknie.

      Usuń
  18. Śliczne karteczki :) U mnie dopiero dzisiaj był raniutko szron, a śniegu nie ma ani płateczka. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no jakie piękne i różnorodne użycie perełek. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Co jedna kartka, to piękniejsza :-)

    Oj tak, poczta już przesadza i też się poważnie zastanawiam, czy wysyłania kartek nie ograniczyć tylko do najbliższych przyjaciół i rodziny, ale skoro ktoś spoza tego grona przysyła do mnie kartkę, to jakoś tak głupio jej nie odwzajemnić.

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Anetko.
      Powinna się w końcu znaleźć jakaś konkurencja dla poczty:)

      Usuń
  21. Samo wyobrażenie sobie kawałka brokatu w oku i ból mnie przeraża, także się nie dziwię. Ja wczoraj z niezłą siłą wpiłam sobie igłę do filcu w palec, ileż krwi. Potem ze strachem filcowałam, jakoś poszło, ale już pewnie będę filcować wolniej niż reszta. Kartki bajeczne, pomysłowe, bardziej niż bardzo mi się podobają. :) Wiesz, jakie to miłe, że wysyłasz kartki, nie oszczekujesz nic w zamian. Powtórzę to raz jeszcze, jesteś wspaniałym człowiekiem, a ja takich ludzi właśnie szukam i dla takich zawsze znajdę miejsce, tacy są w moim sercu. Tulę. <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Urzekła mnie kartka z zielenią, śliczna kompozycja. Pozostałe też wspaniale się prezentują:) Buziaczki Małgosiu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Sliczne karteczki. Wszystkie! Bardzo delikatne i podobają mi się napisy od Jolag.
    Serdeczności Małgosiu zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, też nie lubię "zabaw" z brokatem, bo potem wszędzie go pełno i denerwuje mnie bijący od niego blask. Kartki jak zwykle zachwycające. Ty już wysłałaś kartki, a u mnie wszystko jest jeszcze w powijakach. Ale naprawdę, czekam aż przetoczy się szaleństwo ze Sz.P.(a raczej upierdliwą liderką) i biorę się do pracy.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie skomponowałaś te karteczki,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne kartki. Ja też już kartki świąteczne zrobiłaś żeby nie wszystko potem robić na raz :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo...