sobota, 10 grudnia 2022

Kartki świąteczne… i prezenty

Witajcie, kochani!
Jeszcze trzy kartki świąteczne znalazłam na dysku, których wcześniej Wam nie pokazywałam, więc dzisiaj nadrabiam. Oto one:




I ostatnio zrobiona kartka z zimowym widoczkiem.



A za prezenty świąteczne z serca dziękuję Mariolci…


… i Basieńce.


Wam wszystkim dziękuję za miłe komentarze i słowa wsparcia. To promyki radości w tych ostatnich dniach, w których dużo trudności się skumulowało i czasem odechciewa się żyć.
Pozdrawiam ciepło,
Małgosia

niedziela, 4 grudnia 2022

Niech się skrzy

 

Witajcie, kochani!
Na weekendzie udało mi się zrobić jeszcze pięć kartek świątecznych, a to dzięki zabawie u Ulci, bo wytyczna „niech się skrzy” skojarzyła mi się – jakże by inaczej – ze śniegiem.


Nie używam sypkiego brokatu odkąd drobinka takowego wbiła mi się w oko i przeżyłam prawdziwą odyseję szpitalną zanim mi ją usunięto, więc użyłam po prostu brokatowego lakieru do paznokci. Ale najważniejsze, że się skrzy.





W zasadzie dla Ulci powstała właśnie ta karteczka, ale ponieważ na pozostałych czterech są skrzące się gwiazdki, więc też je przemycam do zabawy. Oto zimowe czworaczki:










I tak będę mogła wysłać kartki jeszcze do kolejnych pięciu osób.
Pozdrawiam Was ciepło i serdecznie
Małgosia

czwartek, 1 grudnia 2022

Grudniowe mapki

 

Witajcie, kochani!
Bardzo się cieszę, że kolejny rok udało mi się nie opuścić żadnego miesiąca w zabawie u Ani. A w jej ostatniej, grudniowej odsłonie inspirujemy się takimi mapkami:


Tym razem mapki nietrudne, więc karteczki powstały błyskawicznie. Oto pierwsza z nich:


I druga:

Na koniec obie razem.


Aniu, dziękuję Ci za super zabawę, szkoda tylko, że to już koniec. A jeśli chodzi o podziękowania, to dzisiaj płyną one także do Izabelki, która obdarowała mnie swoimi pięknymi obrazkami religijnymi oraz zakładkami. Sami zobaczcie.


Styl Izabelki jest niepowtarzalny, prawda?
Kolejne podziękowania kieruję w stronę Ismeny – za kartkę i kalendarz na nowy rok, pełen pięknych zdjęć i cytatów.


I jeszcze dwie sprawy:
Pierwsza dotyczy komentarzy. Przepraszam, że u niektórych z Was czasem komentuję anonimowo, ciągle miewam problemy z zalogowaniem się podczas zamieszczania komentarzy. Ale zawsze się podpisuję, więc w sumie wiadomo, że to ja.

Druga dotyczy kartek świątecznych. W tym roku mimo szczerych chęci nie uda mi się wysłać ich do wszystkich Was, tak jak to robiłam co roku. Już nawet nie chodzi o kosmiczne ceny znaczków, ale najzwyczajniej w świecie nie dałam (i już nie dam) rady zrobić tylu kartek, aby starczyło dla wszystkich. Pokonała mnie twarda rzeczywistość, niestety. Wierzę, że zrozumiecie i wybaczycie.

Pozdrawiam Was serdecznie, kochani
Małgosia