środa, 7 marca 2018

Album na morskie wspomnienia

Kochani, witajcie!

Wiosna chyba tuż, tuż, bo śnieg stopniał, zrobiło się ciepło i ptaki zaczynają zawzięcie śpiewać. A ja od razu przeskakuję do lata – pokażę Wam dziś album na wakacyjne zdjęcia i zapiski znad morza.













































Album powędrował do Gosi w ramach naszej prywatnej wymianki. Teraz tylko pozostaje życzyć Gosi wspaniałego pobytu nad morzem i wielu pięknych zdjęć, które pomieści album.

A Wam życzę radosnego, wiosennego nastroju.

Do następnego spotkania!

Gosia

piątek, 2 marca 2018

Znaki zodiaku

Witajcie, kochani!

W horoskopy wprawdzie nie wierzę, ale w wymiance u Lidzi ze znakami zodiaku w roli głównej zabraknąć mnie nie mogło.


Tym razem moja kartka powędrowała do Sikoreczki, której znak to panna. Dlatego powstał taki oto box z rozmarzoną panienką siedzącą pośród kwiecia. W tle niebo na którym widać gwiazdozbiór – Panny oczywiście.






Ja zaś dostałam kartkę od Agatki. Powiem szczerze, że nie pogardziłabym takim okazem wodnika:):):)


Ciekawe, jakie wytyczne wymyśli nam Lidzia na marzec.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu,

Małgosia

czwartek, 1 marca 2018

Wiosenne albumy mają właścicieli

Witajcie, moi mili!

Na początku chciałam serdecznie podziękować za jeszcze jedną przesyłkę imieninową – Zosiu, jestem Ci bardzo wdzięczna.


A teraz już przechodzimy do rozstrzygnięcia naszego CANDY. Oto wszyscy uczestnicy, którzy za chwile trafią do wiklinowego koszyczka, tradycyjnie już występującego w roli bębna maszyny losującej. Rolę maszyny spełnię sama:) Nad prawidłowym przebiegiem czuwa niezawodny Aleksander Szczurosław oraz bezstronne oko mojej Mamci.


Losujemy właścicielkę pierwszego albumu.


I już wszystko wiadomo. Marylko, gratuluję serdecznie.


Teraz losujemy właścicielkę TEGO wiosennego albumu.


Gratulacje dla Agusi.


W Wam wszystkim dziękuję za udział, jak zawsze przepraszam, że Was nie wylosowałam i już dziś zapraszam do następnego candy (już bardzo niedługo, bo zbliżają się drugie urodziny mojego bloga).

Pozdrawiam cieplutko,

Gosia


 i Aleksander