Witajcie, kochane!
Mocno ukwiecona kartka z rozśpiewanym ptaszkiem powstała na
imieniny koleżanki z pracy, Halinki i teraz czeka grzecznie na 1 lipca.
Druga kartka dla Jadzi – ot tak, bez okazji, za to z Alicją
z Krainy Czarów, jej ulubioną bohaterką. Po raz pierwszy wystąpiły tu
motylki od Iwonki.
Ponieważ obie kartki są ukwiecone (zwłaszcza pierwsza),
zgłaszam je na wyzwanie Ilonki w KTM.
Żeby zadośćuczynić tradycji pokazywania starych kartek, wrzucam kilka ukwieconych kartek z przeszłości.
To jeszcze nie koniec. Po raz czwarty zostałam nominowana do
Liebster Award, tym razem przez Marzenkę. Żeby nie przedłużać, odpowiadam na
pytania.
- Czy rękodzieło to dla Ciebie pasja, czy hobby? To moja wielka pasja i również hobby – bo to jemu poświęcam wszystkie wolne chwile.
- Czy jesteś specjalistką w technice, w której tworzysz, czy ciągle się uczysz? Ciągle się uczę i pewnie uczyć się będę do końca życia. Nigdy nie nazwałabym się specjalistką.
- Twój ulubiony kolor i dlaczego? Niebieski – dobrze się w nim czuję, a jego obecność w otoczeniu uspokaja mnie i odpręża. Lubię też różowy i szary.
- Gdybyś kiedyś znalazła się na bezludnej wyspie, to co byś ze sobą zabrała? Pismo Święte.
- Czy mogłabyś nie tworzyć? Wydaje mi się, że nie. Ale gdyby sytuacja mnie do tego zmusiła, pewnie musiałabym jakoś się z tym zmierzyć.
- Czy była kiedyś taka praca, z którą trudno było Ci się rozstać? Nie; połowa radości z tworzenia wynika dla mnie z faktu, że tworzę dla kogoś.
- Twój blog powstał bo....? Bo chciałam być jedną z Was, a Jadzi i Danusi udało się przełamać moje obiekcje i pozwolić mi zrealizować to pragnienie.
- Czy dzielisz się swoją pasją? Myślę, że tak – za pośrednictwem bloga.
- Twój sposób na dobry humor? Rozmowa z kimś życzliwym, kontakt z przyrodą, książka. Generalnie dobry humor mnie rzadko opuszcza:)
- Czy lubisz wyzwania? Tak, ale podchodzę do nich na luzie. Liczy się dla mnie dobra zabawa, a nie rywalizacja.
- Najzabawniejsza rzecz jaką stworzyłaś lub najbardziej nietypowa? Gdy wspominam swoje pierwsze prace, jestem rozbawiona. Nietypowych też by się parę znalazło, np. kartka z okazji Dnia Ziemniaka:)
Marzenko, dziękuję Ci za
nominację. Ja z kolei nominuję wszystkich, którzy zechcą odpowiedzieć na
pytania postawione TUTAJ.
A na sam koniec pokażę Wam
jeszcze przepiękną kartkę, którą wraz z cudownymi życzeniami dostałam od Ani – Pawanny. Ot tak, bez okazji. Aniu, dziękuję jeszcze raz!
Na dzisiaj to wszystko. Żegnam
się z Wami, zostawiam ciepłe myśli i do następnego spotkania,
Gosia



















