poniedziałek, 4 lipca 2016

Radości chodzą parami

Kochani, witajcie!

I znów muszę się podzielić z Wami moją radością ogromną i to podwójną.  Bo właśnie dwie paczuszki do mnie przybyły za pośrednictwem pani listonoszki, z czego jedna – zupełnie nieoczekiwana. Po otwarciu wzruszyłam się niesamowicie. Sami zobaczcie jaką niespodziankę sprawiła mi Lidzia – Czarna Dama. Najpierw z koperty wyfrunęły na mnie motyle tak przeze mnie ukochane. Ta karteczka sztalugowa strasznie wpadła mi w oko, gdy zobaczyłam ją na blogu „Misiowy Zakątek”, ale nawet mi się nie śniło, że taką dostanę. A w środku są wyjątkowe słowa od Lidzi…



Jest też coś do delektowania się…


… i cała masa wspaniałych scrapków, wśród których nawet motylków nie zabrakło.


Druga paczuszka przybyła od Agatki z bloga „Robótki ręczne na wesoło”. Jakiś czas temu zachwyciłam się herbaciarką w motyle, wykonaną zdolnymi łapkami Agaty, a wymiana komentarzy i maili zaowocowała prywatną wymianką. I oto mam herbaciarkę w motyle! Proszę podziwiać:


Po otwarciu snuje się upajający zapach różnych herbatek, którymi Agatka wypełniła pudełeczko.

 

Żebym nie straciła swojej okrągłej formy, przybył też zapas cukierków w słoiczku.. a jakże: w motyle.


I zbiór cudnych przydasi wraz z pozdrowieniami z Białkowa.


Liduś, Agatko, dziękuję Wam z całego serca za te wspaniałe dary. Zawsze w takich chwilach czuję pewne zażenowanie: bo czymże sobie zasłużyłam? I radość ogromną, że tyle dobra jest na świecie.

I Wam dziękuję, bratnie dusze, że zechciałyście podzielić ze mną tę radość. Wszystkim zaś dedykuję ten wiersz Ryszarda Krynickiego:

Dobroć jest bezbronna,
ale nie bezsilna.

Dobroci nie trzeba siły.
Dobroć sama jest siłą.

Dobroć nie musi zwyciężać:
dobroć jest
nieśmiertelna.

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do następnego posta, w którym dowiecie się, co powędrowało ode mnie do Agatki w ramach naszej wymianki.

Gosia

niedziela, 3 lipca 2016

Dzień Spadającego Liścia

Witajcie, moi mili!

Dziś szybciutka prezentacja kartki, która powstała na czerwcową edycję zabawy u Lidzi – Czarnej Damy pod hasłem „Całoroczna wymiana kartkowa– Nietypowe Święta”.

 Na Dzień Spadającego Liścia zrobiłam taką karteczkę:


W plastikowym pojemniczku są oczywiście listki:


Gdy pociągniemy za wstążkę, tag się wysuwa…
 

… i listki spadają. A raczej wypadają:) Można je wykorzystać do jakichś prac.


Karteczka powędrowała do Basi ze „Świata według Basi”. A ja dostałam kartkę od Małgoś13 z bloga „Pasje nitką pisane”. Spójrzcie tylko na te misterne maleńkie listeczki!


Pozdrawiam Was ciepło i do następnego spotkania,

Gosia