Dziś znów będą kartki – ich tworzenie to dla mnie chwilowa
ucieczka od tego, co ostatnio zdominowało moją rzeczywistość.
Dziękuję Wam za Waszą obecność i za wszelkie okazane mi
formy wsparcia. Dziękuję Bogu, że daje mi tyle siły na ten czas cierpienia –
nigdy bym sama jej w sobie nie znalazła. I wbrew wszystkiemu nigdy nie
przestanę głosić, że życie jest prawdziwym cudem, choć czasem przynosi nam taki
ciężar, że trudno się choćby uśmiechnąć.
Pozdrawiam Was całym sercem,
Gosia


