piątek, 19 stycznia 2018

Hardcorowy zawrót głowy po raz pierwszy

Witajcie kochani!

Pod koniec półrocza mam prawdziwy hardcorowy zawrót głowy, więc płynąc na tej fali popełniłam dwie karteczki na zabawę u Hubki – nomen omen właśnie pod tym hasłem.


Oto pierwsza z nich. Fuksji nie jest dużo (chociaż w zasadzie cała baza jest fuksjowa), ale oprócz bazy znajdziemy ją na wstążce i oczywiście na kryształku. Niestety, papiery perłowe wcale nie chciały wyglądać na zdjęciach perłowo. Musicie uwierzyć mi na słowo, że ten biały pasek w małe motylki, serwetka z wykrojnika i kółko z napisem (dostałam go od Hubki w zeszłorocznej wymiance) są jak najbardziej perłowe. Za to wątpliwości nie budzą paski i trzy jednakowe elementy, czyli trzy wesołe kurczaczki.




A oto karteczka numer dwa. Do pokolorowania wybrałam zajączka w pisance i wyszło coś takiego:



Tak oto przybyły mi kolejne dwie kartki wielkanocne.

Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego spotkania,

Gosia

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Albumik z Matrioszką

Hej, kochani!

Witam Was bardzo ciepło – na przekór pogodzie, która w końcu postanowiła okazać swoje mroźne oblicze. Za to na biurku stoi kubek z gorącą herbatką, pachnącą imbirem i goździkami. Czekają kwieciste papiery, z których zaraz będzie się tworzył wiosenny album. W sercu też ciepło i spokojnie.

A ja chcę Wam dziś pokazać kolejny albumik – pudełko, tym razem na ludowo. Na okładce pyszni się Matrioszka. Albumik poleciał do jednej z Was – ot tak, żeby pamiętała, że nie jest w smutku sama. Zapraszam do oglądania.












W takim niewielkim albumiku mieszczą się aż 24 zdjęcia formatu 10x15.

A co do Matrioszki, to miałam w dzieciństwie, a jakże:)

Przesyłam Wam same dobre myśli,

Gosia

czwartek, 11 stycznia 2018

Kolorowy zawrót głowy po raz pierwszy

Witajcie, kochani!

Dziś pokażę Wam kartkę wielkanocną, która powstała w ramach zabawy u Hubki.


Wprawdzie do poziomu kolorowania Ewci jest mi bardzo daleko, ale coś tam udało mi się zdziałać. W rolach głównych wystąpiły kredki i czarny mazak.


A tak wygląda moja karteczka:




Tak w ogóle to dopiero w trakcie kolorowania zorientowałam się, że to są bratki. Ale trudno – u mnie pozostaną jakieś niezidentyfikowane niebieskie kwiatki:)

Przesyłam Wam ciepłe uściski i do następnego spotkania,

Gosia

wtorek, 9 stycznia 2018

Trzeci rok kartkowania z Ulą

Witajcie kochani!

Tak, tak, to już trzeci rok wspólnego tworzenia kartek bożonarodzeniowych pod okiem naszej Ulci. Tym razem robimy je korzystając z mapek. A styczniowa mapka prezentuje się tak:


Do mojej karteczki wykorzystałam papier z Magicznej Kartki, który jest tak ozdobny, że robi główną robotę. Dodałam frywolitkową gwiazdkę, kolorowego aniołka, kilka perełek i kartka gotowa.


Na koniec nie omieszkam się pochwalić, a co! TU można przeczytać więcej.




A teraz zabieram się za kartkę wielkanocną, którą pokażę Wam w następnym poście.

Pa, pa!

Gosia

niedziela, 7 stycznia 2018

Trzy składaczki

Kochani, witam serdecznie!

Dziś będą trzy kartki, które powstały na kartkową zabawę u Ani. Wprawdzie w tym roku  obowiązkowa jest tylko jedna karteczka, ale ja postanowiłam podtrzymać tradycję lat ubiegłych i zrobić co miesiąc trzy – w tym bożonarodzeniową i wielkanocną.


Wszystkie kartki są składaczkami, które zgłaszam do zabawy u Ewinki. Choć muszę wyznać, że z dotychczasowych form ta sprawiła mi najwięcej trudności.


To teraz przyjrzyjmy się każdemu karteluszkowi bliżej pod kątem bingo.


Pierwsza (okolicznościowa) to napis – fioletowy – kwiat/roślina. Aczkolwiek fioletu jest niewiele: środki kwiatów i małe roślinne motywy na papierze.




Druga (bożonarodzeniowa) to choinka – zielony – nitka/sznurek. Choinki wprawdzie nie ubrane, ale za to aż cztery. Przy robieniu tej karteczki ogromnie inspirowałam się TYM składaczkiem Ewci.





Trzecia (wielkanocna) to zielony – kościółek – fioletowy. Kartka w dużej mierze recyklingowa, ponieważ wykorzystałam stare kartki wielkanocne, z których powycinałam poszczególne elementy.




Na koniec kolaż.


A teraz idę nakarmić żabkę i pobuszować po Waszych blogach.

Ściskam,

Gosia

czwartek, 4 stycznia 2018

Let’s bee friends

Kochani, witam Was w Nowym Roku!

Kiedy wpadł mi w ręce folder reklamujący zajęcia edukacyjne poświęcone pszczołom, nie mogłam go tak po prostu wyrzucić.


I tak powstała kartka – shaker pełna pszczółek.




To już moja druga pszczela kartka. Pierwszą można zobaczyć TUTAJ (też shaker).

Mam wielki sentyment do pszczół jako wielbicielka miodu (ostatnio zajadam się nawłociowym). A na koniec przesyłam Wam buziaki słodkie jak miód,

Gosia

niedziela, 31 grudnia 2017

Szczęśliwego Nowego Roku 2018

Wszystkim Przyjaciołom, stałym bywalcom Jarmarku i miłym zaglądaczom życzę, by ten Nowy Rok był pełen dobrych, radosnych, przepełnionych szczęściem i miłością dni.

Do życzeń dołącza się oczywiście wesoła ekipa z Aleksandrem na czele.