sobota, 21 września 2019

Jesienny album wędruje do…


Witajcie, kochani!

Coś ostatnio dopadł mnie brak weny do tworzenia i pisania. Codziennie próbuję się przełamać, rozkładam papiery na biurku i na tym się kończy. A tak chciałam zrobić jeszcze jeden album, żeby dorzucić go do candy. Tymczasem powstały tylko dwie strony. Ech, chyba to jakieś przesilenie jesienne.

Ale przejdźmy o sedna sprawy. Mamy tu jesienny album, który niecierpliwe czeka na kogoś, kto wypełni go pięknymi wspomnieniami. I mamy dwadzieścia siedem osób chętnych, by go przygarnąć.




Teraz chwila napięcia….


… i już wszystko wiadomo. Album należy do Maksa, jedynego pana wśród moich obserwatorów i komentatorów. Maksiu, proszę o Twój adres (mail jest na górze w zakładce „Kontakt”) i serdecznie gratuluję.


Ale ten album, który jeszcze nie powstał też bardzo chce do kogoś należeć. Dlatego trzeba znaleźć mu właściciela…


… a będzie nim Danusia.


Danusiu, Ciebie też proszę o adres, no i o cierpliwość. Teraz będę mieć motywację, żeby album jak najszybciej skończyć. Na razie zdjęcie z „placu boju”:)


Kochani, dziękuję Wam za wspólną zabawę i jak zawsze przykro mi, że nie mogę obdarować wszystkich chętnych. Ale już dziś zapraszam na następne candy.

I jeszcze na koniec wielka prośba – zajrzyjcie TUTAJ. Może zechcecie wspomóc córcię naszej Reni.

Pozdrawiam Was całym sercem,

Małgosia

czwartek, 12 września 2019

Jesień w paski


Witajcie, kochani!

Taki wrzesień lubię – ciepły, słoneczny, pachnący jeszcze trochę latem i już trochę jesienią. I właśnie takie letnio – jesienne kartki zrobiłam, które zgłaszam do zabawy u Ani, ponieważ w tle znalazły się paseczki (Ania pozwoliła motyw desek potraktować jako paski).


Na pierwszej znajdziemy kolor żółty, zielony, brązowy, czarny i nieco bieli.


Na drugiej – biały, żółty i zielony.


Dodatkowo pierwszą karteczkę dorzucam do zabawy u Reni, a to za sprawą odrobiny gazy, która wygląda jak nitki babiego lata wplątane w jesienną kompozycję.



I jeszcze kolaż wszystkich pasiastych kartek dla Anulki.


Na koniec chciałam podziękować Basieńce za miły upominek…


… a Was wszystkich serdecznie pozdrowić. Niech ten schyłek lata niesie Wam same radosne dni,

Małgosia

niedziela, 8 września 2019

Trzy w jednym


Witajcie, kochani!

Wczoraj, w ramach odpoczynku po sobotnich porządkach domowych, zrobiłam dwie kartki – parawaniki na zabawę u Uli.


Zazwyczaj robiłam takie parawany w innych wymiarach, ale tym razem postanowiłam trzymać się ściśle tych podanych przez Ulcię. I takie oto karteczki mi wyszły:









Po ich zrobieniu uświadomiłam sobie, że napisy „Wesołych Świąt” nakleiłam na banerkach, a że banerki obowiązują we wrześniowej odsłonie zabawy z kompozycją u Ewci, więc zgłaszam kartki również do niej.


Co więcej – do parawaników użyłam papieru w paski. Przeanalizowałam więc kartki pod kątem kolorystyki. Na obu mamy biel, złoto, czerwień i zieleń, co sprawia, że pasują one jak ulał także do zabawy z paletą kolorów u Ani.


Takim to sposobem, nie planując tego wcale, zrobiłam karteczki od razu do trzech zabaw. To jeszcze dołączam kolaż.


I oczywiście pozdrawiam Was z całego serca i życzę wspaniałego nowego tygodnia.

Do następnego spotkania,

Małgosia

czwartek, 5 września 2019

Pudełkowe kartki


Witajcie, kochani!
Wraz z nastaniem roku szkolnego, czas jakby nagle przyspieszył i jest go zdecydowanie mniej. To jakiś fenomen:) Wpadam jednak dzisiaj, żeby pokazać dwie kartki – pudełka. Pierwsza od pracodawcy na pożegnanie odchodzącego na emeryturę pracownika.




Druga z okazji ślubu.




I na dzisiaj tyle, bo jeszcze trochę papierów do szkoły muszę natworzyć.
Pozdrawiam najserdeczniej,
Małgosia

niedziela, 1 września 2019

Komu jesienny album?


Witajcie, kochani!

I oto nadszedł wrzesień. Postanowiłam rozpocząć go od candy, w którym w głównej roli wystąpi album z wczorajszego wpisu, o TEN. Jeśli więc ktoś z Was jest chętny do umieszczenia swoich jesiennych wspomnień w takim właśnie albumie, niech wyrazi tę chęć w komentarzu. Można też zabrać ze sobą banerek, ale nie jest to konieczne. Bawimy się do 20 września.


Pozdrawiam Was cieplutko, kochani,

Małgosia