sobota, 1 lipca 2017

Album Motylinki czyli wywołana do tablicy

Witajcie, kochane Kobietki!

Dziś będzie o motylach, albumie i tablicy… ale może po kolei.

O mojej miłości do motyli wie chyba każdy, kto tutaj zagląda. Trwa ona odkąd pamiętam; w dzieciństwie jedną z moich ulubionych lektur był „Atlas motyli” wydany przez Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, który oglądałam i sylabizowałam z wielką fascynacją.


Jako dziecko z bujną wyobraźnią wymyśliłam sobie Motylinkę – wróżkę, która opiekowała się wszystkimi motylami. Na przekór tradycyjnym wyobrażeniom wróżek, moja Motylinka wyglądała jak zwykła dziewczyna z motylimi skrzydłami. Wyobraźcie sobie to zaskoczenie, gdy jakieś dwa lata odkryłam, że moja Motylinka istnieje – na niezwykłych ilustracjach Koreanki Mizzi. Taka, jaką ją widziałam w swoich dziecięcych snach. Nie tylko sobie wydrukowałam te obrazy, ale nawet wywołałam je w postaci zdjęć.


A o co chodzi z tablicą? Otóż zostałam do niej wywołana przez Jadzię, która przyłączyła się do zabawy na blogu Scrap And Me, polegającej na comiesięcznym robieniu jednej strony do albumu. Zabawa trwa od lutego tego roku i można dołączyć w każdej chwili. Co miesiąc podawane są wytyczne, według których należy stworzyć daną stronę. Prośbie Jadzi nie mogłam odmówić!


I tak właśnie narodził się pomysł na album „Rok Motylinki”. Wykorzystałam w nim zdjęcia z obrazami Mizzi, ponadto na stronie każdego miesiąca są dodatkowo dwa puste miejsca, by wkleić tam własne fotki. Znajdują się też fragmenty wierszy, które szczególnie mi pasowały do danej ilustracji z Motylinką. Mam nadzieję, że nie łamię praw autorskich, ale dla porządku dodam, że zdjęcia prac Mizzi nie posłużą mi do celów zarobkowych, gdyż jak to u mnie – album będzie po prostu do przygarnięcia za darmo (kiedy powstanie w całości). A teraz już prezentuję poszczególne strony.

Wytyczne na luty to „mroźnie, skrząco i błyszcząco” (u mnie błyszcząca fizelina, samoprzylepne gwiazdki i lśniące elementy w shakerze) oraz użycie ćwieków (dwa duże z motywem śnieżynki). Shaker się rozkłada, a w środku jest wiersz Gałczyńskiego.




Wytyczne na marzec to użycie gazety/książki (użyłam papieru z motywem starej księgi) oraz czegoś metalowego (kwiat i guziki). Klapki zamykane są na magnes. Tym razem pojawił się wiersz Okudżawy.




Wytyczne na kwiecień to serwetka (u mnie nawet półtorej serwetki) oraz napis (jest nie jeden). Klapki zamykają się na sznurek z motylkiem, a poezją raczy nas Leśmian.




Wytyczne na maj to paski (użyłam dwóch rodzajów pasiastego papieru) oraz przeszycia (poszłam na łatwiznę: moje przeszycia są zrobione mazakiem). Pod klapką zamykaną na magnes mamy wiersz Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej.



Wytyczne na czerwiec to kółka (wykorzystałam otrzymane od którejś z Was) oraz tekturka (nuty). Po rozłożeniu harmonijki możemy przeczytać fragment wiersza Wojaczka.




24 lipca pojawi się wytyczna na ten miesiąc i wtedy zrobię następną stronę.

Kończę ten przydługi post, bo trzeba cieszyć się latem, a nie siedzieć przed komputerem (choć pogoda dziś niekoniecznie letnia). Pozdrawiam Was z całego serca, kochane,

Gosia

Ps. Do dzisiaj troszkę wierzę w Motylinkę:):):)

83 komentarze:

  1. Malgosiu piękne karty albumu pokazałas. Każda świetnie skomponowana i motylki i cudowne papiery, ozdoby i jeszcze wiersze. Gdy już wszystkie karty zrobisz będzie wspaniały motylkowy album. A swoją drogą ciekawa książkę sobie w dzieciństwie wybrałaś. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agnieszko. Od najmłodszych lat lubiłam książki wszelakie.

      Usuń
  2. Przepiękne karty, wspaniały album się szykuje 😍
    Super, ze twoje marzenia z dzieciństwa powrocily po latach, na pewno sprawiło Ci to dużo radości i tym bardziej się cieszę ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie cudny album, jak to u Ciebie :)
    Motylinka pięknie wygląda w każdym miesiącu :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu, bajkowy album powstanie! Ciekawa jestem całości. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję. Będę sukcesywnie pokazywać całość.

      Usuń
  5. Po tak bajkowy wpisie,nie pozostaje mi nic innego,jak wybrać się w poszukiwanie motylkowej dziewczynki...Z przyjemnością przeczytałam ten wpis.Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bajkowy album, a Twoja Motylinka to bardzo ciekawa postać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny album, pozwól Małgosiu, że napiszę wiersz na lipiec i będę się cieszyć obecnością w takim cudownym miejscu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko, wielka to radość dla mnie. Już wiem, że to będzie najpiękniejszy wiersz w tym albumie.

      Usuń
  8. Gosieńko, wspaniała wyobraźnia u Ciebie już od dziecka i ta miłość do motyli... A album jaki powstaje będzie cudny, juz te strony które nam pokazałaś ogromnie mnie zachwyciły. Te kolorki w środku, te obrazki, wierszyki, fantazja :) A ja Ci ślę całuski, niech dotrą do Ciebie na skrzydłach jakiegoś pięknego motyla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lideczko, dziękuję za przemiły komentarz.

      Usuń
  9. Słów mi zabrakło... nie wiem co napisać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie trzeba słów... Serdecznie dziękuję, Uleńko.

      Usuń
  10. Małgosiu, cudowny jest Twój album, zaś Motylinki chyba sama bym nie wymyśliła. Jesteś niezwykłą osobą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Małgosiu, karty zachwycają i obrazkami, i kompozycją!! będzie to cudna pamiątka:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity album! Pomysł na wykonanie właśnie takiego albumu jest strzałem w 10. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu: patrze, podziwiam i motylki w moim brzuszku łaskotają - takie to piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, a ja mam motylki w brzuchu, gdy czytam takie miłe komentarze:)

      Usuń
  14. Cudowne karty albumu. Motylinka urocza. A wiersze zachwycają - piękna praca:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczny album! To niesamowite kiedy nasza wyobraźnia się zmaterializuje. Motylinki są urocze.
    Buziaczki Gosiu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. To dobrze Małgosiu, że do dziś wierzysz w Motylinkę:) Masz artystyczną duszę, więc Motylinka w niej musi mieszkać:) Ja mam lesną wróżkę:))))
    Kochanie, album będzie cudny. Te strony, które nam pokazałaś już zapowiadają delikatne piekno albumu. Same ilustracje są cudowne, takie zwiewne...jak Motylinka:)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, Anusiu.
      Myślę, że w duchu wciąż pozostałam trochę dzieckiem:)

      Usuń
  17. Gosieńko! Widzę że powstaje znowu przepiękny Album, Wszystkie karteczki Są prześliczne, Wierszyki Wspaniałe a Motylinka Urocza - A to że jeszcze w nią wierzysz to znak że jesteś romantyczna - Pozdrawiam Cię Bardzo Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Krysieńko.
      Jestem bardzo romantyczna:)

      Usuń
  18. Gosiu Motylikna wygląda cudnie , a ten album to istne arcydzieło, każda strona zachwyca!
    Już nie umiem się doczekać następnych stron!

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sarenko, dziękuję.
      Strony będę pokazywać na bieżąco.

      Usuń
  19. Piękny bajkowy albym :) Cieszy oczy :) Pozdrawiam Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne karteczki albumu, ale co tu dużo mówić mistrzyni albumów to i cudowne kartki albumu :) Podziwiam Małgosiu, twoje albumy są fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, nie masz pojęcia, jak się cieszę, że dołączyłaś do zabawi i to z jakim albumem (będę zazdrosna- a właściwie, już jestem o ten album- pozytywnie ma się rozumieć ;))). Boski album i chyba też mi się zaczną Twoje motyle śnić; i to nie tylko po nocach. Może dzięki Twojemu dziełu, ja się zmobilizuję i nadrobię "straty". Nie ukrywam, że ostatnio jest mi ciężko cokolwiek wymyślić :/
    Serdeczności posyłam i tulę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, moje albumy to "dzieci" Twoich. Jesteś dla mnie inspiracją.
      Tulam mocno.

      Usuń
  22. Fantastyczny album, a Twoja Motylinka to bardzo urocza postać.

    Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  23. What a fabulous album, Malgosia!!! I love it!

    OdpowiedzUsuń
  24. Album nieziemski :) Piękne obrazki, wiersze, wspaniała historia motylej wróźki :)Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Motylkinka... Fantastyczna istota! A poświęcony jej album niesamowicie klimatyczny. :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna praca! A historia Twojej miłości do motyli... Piękna. I ten wątek z Motylinką :-)) Super! Proszę więcej takich historii :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gosiu, cudo!
    Wspaniale przelałaś swoje wspomnienia i miłość do motyli na karty albumu.
    Z niecierpliwością czekam na kolejne...
    Miłego tygodnia Ci życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, dziękuję. Kolejne karty będą powstawać co miesiąc.

      Usuń
  28. Piękny album, przemyślany i z sercem wykonany:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Sooooo nice! I love it so much!

    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  30. Ha! Czyli nic sobie nie wymyśliłaś i Motylinka istnieje i wygląda pięknie - cudowne grafiki :)
    A album, co tu dużo mówić? Prześliczny, dopracowany, piękne karty stworzyłaś. Czekam na kolejną Motylinkową opowieść na kartach tego albumu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - ona istnieje:)
      Dziękuję, Ewciu.

      Usuń
  31. Album obejrzałam i padłam z zachwytu - naprawdę jest co podziwiać, bo stworzyłaś kolejne cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  32. Gosiu, album już jest piękny a po dodaniu kolejnych stron - ech chyba będziemy tu siedzieć przed ekranem i się gapić:) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu ten album jest niezwykły , a Ty masz bardzo romantyczną duszę. Motylinka na pewno istnieje :-)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu.
      Pewnie, że istnieje:)

      Usuń
  34. Fantastyczny!!! Lubię motyle - mają w sobie tyle lekkości i delikatności, a na dodatek cudowne skrzydła - jak ich nie kochać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Łaaaaaał! Ty wiesz, że jak też kocham motyle :) album jest przepiękny! Dopieszczony :* idealny.
    Oj Małgosiu bardzo bym chciała, żebyś mi kiedyś zrobiła motyli album. Oddam wszystko co chcesz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, jeśli chcesz, album Motylinki po skończeniu będzie Twój.

      Usuń
    2. Małgosiu będę najszczęśliwsza na świecie! Dziękuję :*
      Ja też chciałabym Cię czymś obdarować w zamian, więc pisz Kochana co Cię uszczęśliwi :)

      Usuń
  36. Zachwycające prace, jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  37. Ty Małgosiu sama jesteś jak taka dobra wróżka Motylinka!
    Znakomity, oryginalny i nietuzinkowy pomysł na album. Każda strona jest ślicznie opracowana i wykonana. Z ciekawością czekam na kolejny temat.
    Przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu niezwykła historia!!!:) fantastycznie ze Twoje senne marzenia sie spełniły w postaci obrazków tej dziewczyny z innego kraju! Album niezwykły bo grafiki naprawdę przepiękne;) brawooooo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agatko. Życie pisze zaskakujące scenariusze.

      Usuń
  39. Małgosia!! Jesteś niesamowita, piękny album. Motylinki muszą istnieć, skoro je odnalazłaś:)
    p.s. tak, tak na jednym "calaczku" jest lisek od Ciebie (cieszę się, że go rozpoznałaś przy moich zdolnościach rysunkowych;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Tinuś.
      Liska od razu rozpoznałam:)

      Usuń
  40. Pięknie zrealizowane dziecięce marzenia :-D Z pewnością piękny album z Motylinką powstanie :-D Ja też wierzyłam w skrzaty ,wróżki i inne baśniowe stwory i zostało mi to do dzisiaj ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ewuniu. Penie wszyscy mamy w sobie coś z dzieci:)

      Usuń
  41. Jak to dobrze, że mogłaś swoje dziecięce sny przełożyć na rękodzieło i stworzyć taki świetny album :) Oj bardzo jestem ciekawa jego w całości :) Buziaczki Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kamilko. Całość będzie prezentowana sukcesywnie.

      Usuń

Serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo...