niedziela, 10 grudnia 2017

Kartkujemy z Anią

Witajcie, kochani!

Dzisiaj pora na kartki poczynione na grudniową edycję zabawy u Ani. Tym razem inspirowała nas utalentowana Natalka z bloga Zaczarowany papier.


Z racji zbliżających się wielkimi krokami świąt wykonałam tylko kartki bożonarodzeniowe. Powstały dwie scenki. Na pierwszej mamy prezenty pod choinką (chociaż jest też zimowy widoczek za oknem).



Na drugiej – zima za oknem (a w zasadzie także prezenty i dzwonki:)


I trzecia kartka, tym razem prościutka, z dzwoneczkami.


A na koniec oczywiście kolaż.


Jakość zdjęć okropna – przepraszam. Ale w te szare, krótkie dni grudniowe naprawdę nie potrafię zrobić lepszych, a moje umiejętności retuszu są raczej mizerne. Myślę jednak, że żabcia przymknie swoje żabie oczko na te niedoskonałości.

Mocno Was ściskam i życzę wspaniałej niedzieli,

Gosia

środa, 6 grudnia 2017

Ostatnie spotkanie z Motylinką

Witajcie, moi mili!

Przy akompaniamencie deszczu stukającego w szybę pojawiam się dzisiaj, żeby pokazać Wam okładkę do albumu Motylinki. Jego bohaterka płynie w łódeczce z papieru. Zmęczona zasnęła i śpi spokojnie, a jej snu strzegą niebieskie motyle.



Rzućmy jeszcze raz okiem na każdy miesiąc:
















Gdyby ktoś jeszcze nie znał Motylinki, albo chciał przypomnieć sobie wiersze, które towarzyszą poszczególnym miesiącom, zapraszam TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ.

Album poleciał do Ani, która też bardzo kocha motyle, razem z kilkoma drobiazgami z moich motylich zbiorów.

A teraz żegnam się z Wami i zabieram za dalsze wypisywanie kartek świątecznych. Na pocztę będę się musiała udać z wielkim worem:)

Dobrej nocy, kochani,

Gosia

wtorek, 5 grudnia 2017

Grudzień z Ulą

Witajcie, kochani!

Dziś krótko i zwięźle, bo czas pędzi jak szalony. Oto dwie karteczki – bombki, które powstały na zabawę u Ulci:


Pierwsza według wytycznych listopadowych – z zimowymi domkami.



Druga według wytycznych lipcowych – ze Świętą Rodziną.



Te piękne bombkowe bazy dostałam od Gosi, wraz z pięknymi wiosennymi papierami i mnóstwem scrapków. Na zdjęciach jest ich tylko kilka, bo resztę zdążyłam posegregować i pochować zanim się opamiętałam, że trzeba pstryknąć fotkę.


Teraz pora nakarmić żabkę.

Pozdrawiam Was z głębi serca,

Gosia

sobota, 2 grudnia 2017

Ignasiowy album

Witajcie, moi kochani!

Dziś byłam na spotkaniu z pewnym czarującym mężczyzną, który podbił moje serce. Jako, że na pierwsze spotkanie nie wypada przyjść z pustymi rękoma, podarowałam Ignacemu album, który udokumentuje ważne chwile jego życia. Zapraszam do wspólnego oglądania.

































A dla rodziców Ignasia powstała taka oto kartka – składaczek (kolejny według kursu Ewinki):




Teraz trzeba się będzie zabrać za wypisywanie i wysyłanie kartek świątecznych. Oj, wyszła mi ich duża liczba…

Tymczasem serdecznie Was pozdrawiam i do następnego spotkania,

Gosia