czwartek, 2 czerwca 2016

Wszystkiego najlepszego w nowym domu

Kochani, witam w ten deszczowy i burzowy dzień.
Dziś szybciutko pokażę karteczkę, która powstała dla znajomych z okazji zamieszkania we własnym maleńkim domku. Taki stojaczek z oknem, gdzie są kwiaty na parapecie i w ogródku, motyl i biedronka, zegar do odmierzania samych szczęśliwych chwil oraz tag z kluczami.




A dla porównania kartka, która powstała sto lat temu dla innych znajomych, z tej samej okazji. Nawet drukarki jeszcze nie miałam… Ale miałam już jeden dziurkacz – kwiatek. Za to cała reszta wycięta własnoręcznie, łącznie z dachem, który jako żywo przypomina raczej kapelusik z papieru:)


Pozdrawiam cieplutko. Pa, pa

Gosia

52 komentarze:

  1. Karteczki jak się patrzy widać lata praktyki😵 u mnie dzisiaj słoneczko cały dzionek {TBP}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dawaj trochę słoneczka:):):){PBT}

      Usuń
  2. Gosiu śliczności ,widać wprawną rękę miałaś od zawsze .
    Kochana pozostałe prace widziałam ,ale już nie będę komentować z braku czasu ,chyba się nie pogniewasz,prawda.
    Buziolki słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuśku, dziękuję.
      Kochana, no gdzież bym się gniewała. Ja tam nie z tych obrażalskich:) A brak czasu rozumiem, oj, rozumiem:)
      Ściskam z całej siły:)

      Usuń
  3. Wiesz Gosiu, ja też zaczynałam z jednym dziurkaczem. Jak teraz oglądam stare prace to sama nie wierzę, że to moje. Ale z drugiej strony tak zaczęła się moja pasja. Twoja dzisiejsza karteczka jest świetna i bardzo kreatywna. A ta stara - myślę, że o niebo ładniejsza od moich pierwszych. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, miło tak czasem powspominać pierwsze kroki. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  4. Gosiu, bardzo oryginalny prezencik, a karteczka stworzona 100 lat temu też piękna. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Moniczko i pozdrawiam bardzo ciepło.

      Usuń
  5. Kolejna niesamowita kartka ! Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu! Obie karteczki są śliczne ,Po prostu tylko każda ma inny styl - Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. Małgosiu, obie kartki są piękne, bo z serca uczynione!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, Basiu, wkładam w te swoje papierki całe serce.
      Tulę serdecznie.

      Usuń
  8. Masz piękne pomysły i cudnie je realizujesz :) Karteczki są super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  9. O rany jaka kolosalna różnica między obiema kartkami. Owszem pierwsza jest cudna, ale i ta zrobiona sto lat temu też jest fajna, taka wesoła z tym "kapelusikiem - daszkiem" :) Podoba mi się Gosieńko, że Twoje kartki mają zawsze takie fajne kształty. Buziam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Lidziu. Lubię "dziwne" kształty w kartkach i stąd moje eksperymenty. Pozdrawiam, ściskam i przesyłam dużo słońca na weekend:)

      Usuń
  10. Czy już pisałam, że cudowne kartki robisz?

    Domek na tej starej kartce kojarzy mi się z małym zameczkiem. Może przez ten "kapelusik"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba pisałaś:):):)
      Dziękuję z serca i pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Śliczna pomysłowa kartka!
    W sumie to dobrze, że arsenał narzędzi i przydasi się powiększył, choć stara karteczka ma jednak sporo uroku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Oj, była frajda robić wszystko samemu. A posiadanie tego jedynego dziurkacza - kwiatka napawało mnie taaaaką dumą;)
      Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  12. Małgosiu powiem tylko WOW.. ale rozwinęłaś skrzydła , no cóż prawdą jest , że trening czyni mistrza. Ja to widzę co miesiąc jak oglądam kartki w mojej zabawie. Po pól roku dziewczyny niekartkowe rozwinęły skrzydła. Ta dzisiejsza karteczka jest przepiękna a to poprzednia pokazuje, że jak się chce można i z niczego zrobić ładną karteczkę. Na pewno miała większą wartość niż kupiona w sklepie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję. Fakt, zrobić coś z niczego to dopiero była frajda.
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  13. Małgosiu droga, takież same i moje początki przed 12 laty były + elementy wycinane z katalogów reklamowych na papierach do pakowania prezentów, wszelka pasmanteria (z odzysku oczywiście) na kartonikach po rajstopach... a ten dziurkacz mam do dzisiaj i jeszcze się nim posiłkuję... Kochana, a jaka dumna byłam (pękałam z dumy jak ludziki nie tylko podziwiali, ale i kupowali, nie żałując grosza). Mam dwie przyjaciółki, z których jedna trzyma wszystkie moje karteczki od tej pierwszej, którą otrzymała, a druga specjalnie do swoich zbiorów odkupuje te, które wyjątkowo się Jej podobają. Cieplutko pozdrawiam i tulam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadzieńko, tak, to był powód do dumy stworzyć "coś z niczego". A propos pasmanterii z odzysku, to wykorzystywałam nawet kokardki odprute od bielizny:)
      Tulę mocno:)

      Usuń
  14. Fajne porównanie. Teraz mamy więcej materiałów, narzędzi, więcej możliwości, ale karteczka i tak śliczna, nawet z domkowym kapeluszem;) Obecna to już dzieło sztuki. Cudowna!
    Pozdrawiam Gosiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu i pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  15. Piękne kartki!!! Miłego weekendu!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne , bardzo estetycznie zrobione! dbasz o każdy detal, co daje efekt końcowy rewelacyjny! Pozdrawiam , uśmiech zostawiam i dobrego tygodnia życze !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Elu, serdecznie i pozdrawiam. Miłego tygodnia:)

      Usuń
  17. Fantastyczna kartka bardzo mi się podoba:) Ale ta "starożytna" także świetna. Najważniejszy jest pomysł:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać różnicę w robieniu kartek. I to wielką.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieję, że na plus:):):)

      Usuń
  19. rewelacyjna karteczka! no cóż z czasem nabieramy wprawy, doświadczenia co jest z ogromną korzyścią jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Małgosiu obie kartki piękne , a ta bez tych przyborów robiona 100 lat temu jest naprawdę świetna i zwróciłam uwagę na charakter pisma, masz naprawdę bardzo ładny, zazdroszczę :) a lubię dostawać kartki odręcznie napisane :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, dziękuję serdecznie. Przyznam, że ten charakter pisma to na użytek kartki, na co dzień piszę zdecydowanie gorzej:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. obie śliczne ale widać różnicę, rozwinęłaś się Gosiu w temacie kartkowym i to bardzo !!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo...